Szczecinek: coraz więcej mandatów, a miejsc do parkowania brakuje. Mieszkańcy krytykują skutki budowy ronda
- Aktualności

Korki paraliżują ruch
Jednym z najczęściej podnoszonych problemów są utrudnienia komunikacyjne. W godzinach szczytu kierowcy wskazują na poważne korki, które obejmują znaczną część miasta.
Codzienne dojazdy do pracy czy szkoły stały się bardziej czasochłonne, a mieszkańcy zwracają uwagę, że skala utrudnień jest większa, niż się spodziewano.
Brak miejsc parkingowych i mandatyRównolegle narasta problem parkowania. Wraz z postępem prac zniknęły miejsca parkingowe, które wcześniej były wykorzystywane – często jako jedyne dostępne w okolicy.
Tymczasem Straż Miejska w Szczecinku zwiększa liczbę interwencji. W ciągu jednego tygodnia odnotowano 184 działania, z czego aż 54 dotyczyły nieprawidłowego parkowania. W 12 przypadkach założono blokady na koła.
Mieszkańcy wskazują na wyraźny paradoks – z jednej strony ogranicza się miejsca postojowe, z drugiej egzekwuje przepisy bez zapewnienia realnej alternatywy.
„Potrzeby mieszkańców są pomijane”„Gdzie mamy parkować? Tu się po prostu nie da funkcjonować” – to jeden z wielu komentarzy pojawiających się w sieci.
W dyskusji coraz częściej pojawia się zarzut, że inwestycja nie uwzględnia codziennych potrzeb lokalnej społeczności.
„Skoro ludzie parkowali tam od lat, to znaczy, że te miejsca są potrzebne”
„Zabrać miejsca i karać ludzi – to nie jest rozwiązanie problemu”
Mieszkańcy zwracają również uwagę na wcześniejsze zapowiedzi dotyczące organizacji przestrzeni i liczby miejsc parkingowych, które – ich zdaniem – nie znajdują odzwierciedlenia w obecnej sytuacji.
Rosnąca presja na władze miasta - nikt nie potrzebował tego rondaWraz z narastającą krytyką coraz więcej uwagi kierowane jest w stronę władz miasta, w tym burmistrza Jerzy Hardie-Douglas.
Mieszkańcy oczekują konkretnych odpowiedzi:
- dlaczego wprowadzono zmiany bez zapewnienia wystarczającej liczby miejsc parkingowych,
- czy skala utrudnień była przewidziana,
- oraz jak sytuacja ma wyglądać po zakończeniu inwestycji.
Mieszkańcy nie kryją frustracji. Ronda w centrum miasta nikt nie chciał, sygnalizacja świetlna zdawała egzamin. Mieszkańcy czują się pominięci, niewysłuchani. Zamiast dobrze funkcjonującego miasta mają korki, mandaty i brak miejsc parkingowych.
Inwestycja, która budzi sprzeciwChoć budowa ronda ma na celu uporządkowanie ruchu i poprawę infrastruktury, już teraz widać, że sposób jej realizacji spotyka się z wyraźnym sprzeciwem części mieszkańców.
Do czasu zakończenia prac kierowcy i mieszkańcy okolicy muszą mierzyć się z utrudnieniami. Kluczowe pozostaje pytanie, czy po zakończeniu inwestycji problemy z parkowaniem i ruchem rzeczywiście zostaną rozwiązane — czy też obecna sytuacja stanie się początkiem długotrwałego konfliktu między mieszkańcami a władzami miasta.
Koniec prac przewidziany jest na czerwiec, ale czy tak faktycznie będzie?