Referendum w Czaplinku nieważne. Niska frekwencja zdecydowała o wyniku
- Aktualności

Niska frekwencja przesądziła o wyniku referendum
Jak poinformowało Krajowe Biuro Wyborcze, w referendum udział wzięło jedynie 950 mieszkańców spośród 8779 uprawnionych do głosowania. Oznacza to frekwencję na poziomie 10,82 proc.
Aby referendum było ważne, do urn musiało pójść co najmniej 2376 osób. To próg odpowiadający 3/5 liczby wyborców uczestniczących w wyborze burmistrza w 2024 roku.
Choć zdecydowana większość głosujących – 864 osoby – opowiedziała się za odwołaniem burmistrz, wynik referendum nie ma mocy prawnej ze względu na niespełnienie wymogu frekwencyjnego.
Dlaczego zorganizowano referendum?Inicjatywa referendalna wyszła od grupy mieszkańców, którzy zarzucali burmistrz niewywiązywanie się z obietnic wyborczych.
Członkini komitetu referendalnego, Małgorzata Flis, wskazywała m.in. na brak realizacji zapowiedzi dotyczących:
- rozwoju gospodarczego gminy,
- nowych inwestycji,
- poprawy jakości życia mieszkańców.
Kontrowersje wzbudziła także propozycja podwyższenia wynagrodzenia burmistrz do maksymalnego poziomu w trudnej sytuacji finansowej gminy.
Dodatkowo pojawiały się zastrzeżenia dotyczące nadzoru nad jednostkami gminnymi oraz prowadzonej polityki kadrowej.
Stanowisko burmistrz CzaplinkaKatarzyna Szlońska-Getka odniosła się do inicjatywy referendalnej, podkreślając, że szanuje demokratyczne prawo mieszkańców do wyrażania opinii.
Zapewniła również, że od początku kadencji intensywnie pracuje na rzecz rozwoju gminy i realizacji swoich obowiązków.
Co oznacza nieważność referendum?Nieważność referendum oznacza, że burmistrz nie została odwołana i będzie kontynuować swoją kadencję.
Brak wymaganej frekwencji sprawił, że mimo wyraźnego wyniku głosowania, decyzja mieszkańców nie mogła zostać formalnie uznana.