Radni mieli szansę naprawić swój błąd. Zdecydowali się jej nie wykorzystać

  • Aktualności
Miasto z Wizją / 29.01.2026 / Komentarze
Radni Koalicji Obywatelskiej ponownie dali pozostałym radnym możliwość wycofania się z decyzji, która przywróciła odpłatność za komunikację miejską w Szczecinku – wbrew jednoznacznym deklaracjom wyborczym burmistrza o utrzymaniu darmowych przejazdów. Ta szansa została jednak świadomie zmarnowana.

Co więcej, poprawki zgłoszone przez radnych Marka Ogrodzińskiego i Jacka Brynkiewicza nawet nie zostały poddane pod głosowanie. Zamiast rzeczowej decyzji, większość radnych zdecydowała się zablokować dyskusję i poprzeć zdjęcie uchwały z porządku obrad.

Szczególnie bulwersująca jest postawa radnych, którzy zawodowo są nauczycielami: Jacka Lesiuka, Szymona Kiedla oraz byłego nauczyciela Krzysztofa Zawady. Żaden z nich nie zdecydował się poprzeć głosowania nad poprawkami, które miały realnie poprawić sytuację dzieci i młodzieży. Co więcej, Jacek Lesiuk i Krzysztof Zawada publicznie wystąpili przeciwko tym propozycjom, stając tym samym po stronie odpłatności za dojazdy uczniów do szkół.
 
Poprawka radnego Jacka Brynkiewicza zakładała objęcie bezpłatnymi przejazdami uczniów szkół podstawowych i ponadpodstawowych do ukończenia 21. roku życia. Radny argumentował, że nawet częściowe opłaty stanowią realne obciążenie dla rodzin i prowadzą do wzrostu ruchu samochodowego wokół szkół, pogarszając bezpieczeństwo i jakość powietrza.
 
Z kolei radny Marek Ogrodziński zaproponował, aby wszystkie osoby powyżej 65. roku życia mogły korzystać z komunikacji miejskiej bezpłatnie, bez konieczności posiadania Karty Mieszkańca „Mój Szczecinek”. Jak podkreślał, była to realizacja publicznych deklaracji burmistrza.
 
Obie propozycje spotkały się jednak z ostrą krytyką burmistrza Jerzego Hardie Douglasa, który jednoznacznie sprzeciwiał się ich wprowadzeniu. W odpowiedzi na jego wypowiedzi Marek Ogrodziński stwierdził wprost:
– To nie jest pańskie miasto – to miasto mieszkańców.
 
Mimo możliwości korekty wcześniejszej decyzji i przywrócenia rozwiązań zgodnych z obietnicami wyborczymi, radni nie tylko nie naprawili swojego błędu, ale także uniemożliwili głosowanie nad poprawkami. Dla wielu mieszkańców jest to jasny sygnał, że lojalność polityczna ponownie zwyciężyła nad interesem dzieci, seniorów i całej lokalnej społeczności.