„Pomorze Zachodnie – Możesz wszystko”. Wiek to tylko liczba, a mistrzem może zostać każdy

  • Aktualności
Miasto z Wizją / 30.05.2026 / Komentarze
Marek Rupiński na rower kolarski wsiadł w wieku 42 lat, Paweł Sawicki w zawodach enduro pierwszy raz wziął udział, gdy miał 32 lata. Emilia Spunda pracowała jako sędzia piłkarski i trener, po latach wróciła jednak na boisko i przywiozła brązowy medal z mistrzostw świata. W ramach kampanii „Pomorze Zachodnie – Możesz wszystko” inspirujemy wyjątkowymi historiami.

Marek Rupiński to pierwszy Polak, który zdobył Puchar Świata World Ultra-Cycling Association, najbardziej wymagających zawodów ultra na świecie. – „To nie tylko nagroda za wyścigi, ale przede wszystkim za miesiące treningów, walki z własnymi słabościami, setki godzin na trasach i tysiące przejechanych kilometrów. Puchar to dla mnie symbol determinacji, pasji i wytrwałości, ale też dowód na to, że warto marzyć i konsekwentnie dążyć do celu – nawet jeśli po drodze trzeba mierzyć się z bólem, zmęczeniem i momentami zwątpienia” – mówi. 

Na rower kolarski wsiadł w wieku 42 lat. Przejechał 100 kilometrów. „Tak się zaczęło. Potem pierwsze zawody – 260 kilometrów, 500, 700, 3600, a w końcu 4800 kilometrów” – wspomina. Dziś łączy pracę zawodową z pasją. „Ja to po prostu kocham robić” – przyznaje. Co daje mu rower? Nie tylko pozwala przekraczać swoje możliwości, ale i zwiedzać świat. Marek chciałby jak najdłużej jeździć na rowerze i motywować siebie i innych. Chce pokazywać, że kolarstwo to piękna pasja i nigdy nie jest za późno, by zacząć spełniać swoje marzenia. – „Wystarczy zejść z wygodnej kanapy i ruszyć w drogę” – podkreśla.


Film o Marku:

https://www.facebook.com/reel/1169248378002522


Granice są tylko w naszych głowach

To, że późny start nie jest przeszkodą, by osiągać najlepsze wyniki, udowadnia również Paweł Sawicki. Lata temu zobaczył chłopaków tańczących na kartonach breakdance. Też zaczął trenować. W 2008 roku wraz z żoną założył szkołę tańca Save The Beat w Szczecinie, potem przenieśli się do Stargardu. Jako duet występowali z największymi gwiazdami światowej sceny muzycznej i tanecznej. Tańczyli w musicalu hip-hopowym Teatru Muzycznego w Gdyni „12 ławek”, wystąpili na scenie z The Black Eyed Peas oraz w programach telewizyjnych. Byli sędziami wielu zawodów w Polsce i za granicą. Organizują eventy, szkolenia oraz wydarzenia taneczne.

Pewnego dnia na zajęcia do Pawła przyszedł czterolatek i pochwalił się, że jeździ na motocyklu. Paweł też postanowił spróbować. W wieku 32 lat wziął udział w pierwszych zawodach, a w wieku 40 lat jako najstarszy uczestnik wystartował w mistrzostwach świata w enduro. Przyznaje, że to bardzo wymagający sport. – „To poruszanie się na motocyklu po wszystkich leśnych obszarach. Wliczamy w to belki, opony, piaskowe podjazdy, skały, kamienie. Zawodnik musi poruszać się po każdym elemencie i pokazać jak najwyższy poziom. To najcięższa forma, jeśli chodzi o zawody motocyklowe. Wymaga szybkości i techniki” – wyjaśnia. 

Te trudy mobilizują do działania. Paweł nie spowalnia i planuje kolejne starty, ale, jak podkreśla, nie po to, by uzyskiwać medale i puchary. Robi to dla siebie, by przekraczać własne możliwość. – „Jeśli kiedyś ktoś zaczynał od zera i został mistrzem – to znaczy, że i my możemy. Nie dla medalu. Dla siebie” – mówi. 

Powrót po latach

Emilia Spunda, nauczycielka i piłkarka, po latach wróciła na boisko. Przywiozła brązowy medal z Mistrzostw Świata w Amp Futbolu. To dyscyplina dla osób po jednostronnej amputacji kończyny. Emilia od urodzenia ma porażenie lewego splotu barkowego. Przygodę z piłką nożną rozpoczęła w wieku 12 lat. Grała najpierw w drużynach szkolnych, z czasem w klubie Olimpia Szczecin. Potem odwiesiła buty do piłki na wieszak i przejęła rolę sędziego i trenera. Założyła rodzinę, urodziła dzieci. Nie sądziła, że wróci na boisko. Zrobiła to jednak w wielkim stylu. I to zupełnie przypadkiem. 

Sędziowała podczas meczu drużyny Amp futbolowej mężczyzn, a następnie śledziła jej poczynania na profilu w mediach społecznościowych. Tak trafiła na informacje o kobiecej drużynie Amp footbolu. – „Z czystej ciekawości napisałam z pytaniem, czy z taką niepełnosprawnością, z jaką żyję, mogłabym dołączyć do zespołu” – wspomina. Niemal natychmiast otrzymała telefon z zaproszeniem na spotkanie, a potem propozycję gry na pozycji bramkarki. Pojechała, na próbę, na pierwsze zgrupowanie.  „Przepadłam. Wciągnęła mnie atmosfera i dziewczyny ze swoją otwartością i chęcią do działania i sportowymi ambicjami.” – mówi. 

Emilia chciałaby, żeby sukcesy, które drużyna odnosi w Amp footbolu, były inspiracją dla innych. – „Zarówno osób pełnosprawnych, które przykleiły się do kanapy czy do fotela i już nie widzą sensu, żeby się ruszyć, jak i tych, które urodziły się i żyją z niepełnosprawnością, czy też tę niepełnosprawność nabyły. Każdy człowiek, w każdym wieku może realizować swoje pasje, jeśli tylko tego chce. Najważniejsze, by się nie poddawać i dążyć do celu, który się przed sobą postawi” – podkreśla Emilia. 

Bohaterowie kampanii „Pomorze Zachodnie – Możesz wszystko” udowadniają, że idea uczenia się przez całe życie nie jest pustym sloganem, lecz realną i dostępną drogą rozwoju  niezależnie od wieku, zawodu, roli społecznej czy punktu, z którego się startuje. Choć droga bywa różna, cel pozostaje ten sam: nieustanne poszerzanie horyzontów. Wiek nie ma przy tym znaczenia. To tylko liczba. Nigdy nie jest za późno, by zacząć dokonywać zmian w swoim życiu, niezależnie, czego dotyczą.

 Zobacz wszystkich bohaterów:

https://www.youtube.com/playlist?list=PLauDDO0vX1N40ei2vjZWeBNHQ53BerUDu


Kampania realizowana przez Województwo Zachodniopomorskie w ramach projektu pt. „Zbudowanie systemu koordynacji i monitorowania regionalnych działań na rzecz kształcenia zawodowego, szkolnictwa wyższego oraz uczenia się przez całe życie, w tym uczenia się dorosłych”.