Basen czeka, firmy nie. Ratusz w Szczecinku z kolejnym przetargowym falstartem

  • Aktualności
Miasto z Wizją / 05.03.2026 / Komentarze
Jeszcze niedawno władze miasta zapowiadały nową jakość w strefie SPA na basenie. Miało być nowocześnie, komfortowo i atrakcyjnie dla mieszkańców. Tymczasem rzeczywistość okazała się dużo bardziej brutalna – na ogłoszony przez ratusz przetarg nie zgłosiła się ani jedna firma. Postępowanie trzeba było unieważnić.

Trudno oprzeć się wrażeniu, że to kolejny przykład inwestycji, która w urzędniczych zapowiedziach wygląda świetnie, a w praktyce… nie wzbudza żadnego zainteresowania wykonawców.

Według informacji przekazanych przez magistrat, w pierwszym postępowaniu dotyczącym przebudowy i modernizacji strefy SPA na basenie zarządzanym przez spółkę Aqua-Tur nie wpłynęła ani jedna oferta. W efekcie przetarg został unieważniony.  To oznacza jedno: zapowiadana modernizacja musi poczekać, a miasto będzie musiało ogłosić postępowanie jeszcze raz.

Trudno nie zadać pytania – dlaczego żadna firma nie była zainteresowana realizacją inwestycji? Czy problemem są warunki przetargu, kosztorys, a może terminy? Na razie ratusz tego nie wyjaśnia.

Wielkie zapowiedzi, mały efekt

Plan modernizacji był ambitny. W projekcie przewidziano m.in.:

  • powiększenie dużej sauny suchej do około 24 m²,

  • rozbudowę łaźni parowej,

  • całkowitą zmianę aranżacji wnętrza,

  • nowe elementy wyposażenia, takie jak studnia lodowa z wytwornicą lodu czy ścianka solna. 

W teorii ma to znacząco poprawić komfort korzystania z obiektu i umożliwić organizację profesjonalnych seansów saunowych.  Problem w tym, że na razie są to tylko wizualizacje i zapowiedzi.

Nie jest tajemnicą, że obecna strefa SPA od dawna odstaje od oczekiwań użytkowników. Zbyt mała przestrzeń i tłok w godzinach szczytu to problemy, o których bywalcy basenu mówią od lat. Właśnie dlatego miasto zapowiadało gruntowną modernizację. Miała być odpowiedzią na rosnące zainteresowanie saunami i relaksem w tej części obiektu. Na razie jednak zamiast remontu mamy administracyjny restart procedury.

Magistrat zapewnia, że z inwestycji nie rezygnuje i wkrótce ogłosi kolejny przetarg. Jeśli tym razem uda się znaleźć wykonawcę, prace mają zostać przeprowadzone w czasie planowanego postoju technologicznego pływalni, aby ograniczyć utrudnienia dla mieszkańców.  Pytanie tylko, czy druga próba zakończy się sukcesem.

Bo jeśli nawet przy relatywnie niewielkiej inwestycji ratusz nie potrafi zainteresować rynku, to trudno nie zastanawiać się, jak będzie wyglądać realizacja większych miejskich projektów.

Zdjęcia: 
Wizualizacja UM Szczecinek